Gdy wyjście z domu jest trudniejsze niż sobie wyobrażasz

Jak wstać,gdy czujesz, że to bez sensu? Jak się zmotywować, żeby pójść do pracy, która średnio Cię satysfakcjonuje?Nie wiem. Jak ktoś z Was wie,to się chętnie dowiem.

Jak to zrobiłam dziś?

  1. Wstałam godzinę przed wyjściem, a nie na ostatnią chwilę
  2. Wypiłam ciepłą herbatę,bo na dworze zimno.
  3. Wyszłam chwilę wcześniej niż zwykle, żeby się nie spieszyć.
  4. W myślach ułożyłam plan,co zrobię kiedy już wrócę.
  5. Święta!!! W sensie myśl o zbliżającym się magicznym czasie 😃
  6. Obecnie jestem w pracy i jakoś żyję, a grudzień jest moim miesiącem bez L4!!*

*Na koniec miesiąca sama sobie kupię nagrodę